sobota, 21 kwietnia 2012

Prolog


*Natalie
 Wreszcie wyszli z lotniska. Poczuła zapach deszczu , którego prawie nigdy nie widywała w słonecznym Beverly Hills w którym mieszkała do czasu, gdy jej ukochany ojciec nie dostał pracy w zupełnie innym kraju … Na dodatek w kraju, w którym deszcz padał praktycznie cały czas..  
Dla nich to rutyna-pomyślała- Dla mnie kiedyś też…

***
A macie taki króciutki prolog :) Jak wam się podoba? Może jeszcze dzisiaj dodam 1 rozdział kto wie .. Polecajcie! (:

Nats :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz